#HowToBackup – Tadeusz Selbirak (Softinet)

Stawiamy na rozwiązywanie praktycznych problemów

  • Softinet wyspecjalizował się w szkoleniach dotyczących bezpieczeństwa środowisk IT, a także uświadamiających pracowników firm – powstała nawet odrębna marka I know IT. Szkolenia, dla której grupy – administratorów czy użytkowników – są bardziej popularne?

Zdecydowanie dla osób technicznych, dbających o bezpieczeństwo danych i infrastruktury. Inicjatywa, żeby w szkoleniach uświadamiających brali udział zwykli pracownicy zazwyczaj pochodzi z wyższych szczebli w strukturach przedsiębiorstwa. Niestety, często taka decyzja zapada dopiero po jakimś przykrym wydarzeniu, jak udany atak czy utrata danych na dużą skalę. Szczególnie ważne dla nas jest, aby w ramach szkoleń pokazywać istotę problemu z wielu punktów widzenia. Dla przykładu, backup umożliwia zabezpieczenie danych przed utratą w wyniku skasowania czy zaszyfrowania przez ransomware. Trzeba równocześnie pamiętać o odpowiednim zabezpieczeniu środowiska backupowego, gdyż włamywacz ma w nim zagregowane wszystkie firmowe dane, bez konieczności przeszukiwania poszczególnych zasobów. Dlatego, szczególnie w okresie wyjątkowego niedoboru specjalistów IT, trzeba zwiększać świadomość i kwalifikacje tych, którymi firmy już dysponują.

  • Jaka jest przewaga, jeśli chodzi o jakość oferowanych szkoleń, wynikająca z faktu, że prowadzą je inżynierowie z firmy integratorskiej, a nie zwykłej firmy szkoleniowej?

W typowych centrach szkoleniowych zazwyczaj wiedzą dzielą się teoretycy. My strategicznie postawiliśmy na przekazywanie wiedzy praktycznej. Nasi trenerzy to wdrożeniowcy, którzy aktywnie działają w branży bezpieczeństwa IT, mają styczność z prawdziwymi wyzwaniami i infrastrukturą u klientów. Podczas szkoleń dostarczamy autorskie materiały, w których przedstawiamy sposoby rozwiązywania typowych, często spotykanych w instytucjach problemów. Całość jest oparta w bardzo dużym stopniu na warsztatach, w trakcie których każdy z użytkowników ma dostęp do środowiska, samodzielnie je konfiguruje, ale pod okiem i z pomocą trenera.

  • Dawniej wiele osób uczestniczyło w szkoleniach w celu otrzymania certyfikatu, a nie dla wiedzy. Czy ten trend się odwrócił?

Tak – pracodawcy oczekują od swojego personelu umiejętności realizowania konkretnych zadań lub rozwiązywania problemów. Zatrudniając nowych pracowników certyfikaty są brane pod uwagę, ale wielu pracodawców weryfikuje konkretną wiedzę kandydatów. Tym bardziej, że merytoryczna wartość certyfikatów znacznie spadła, bo wiele z nich można uzyskać dość łatwo. Co więcej, są osoby, które mają predyspozycje do zdawania egzaminów i robienia certyfikatów – łatwo zapamiętują treści, co ułatwia zdanie egzaminów, ale nie oznacza to, że zyskują wiedzę, którą będą mogli wykorzystać w praktyce. Jak już wspomniałem, stawiamy na wiedzę praktyczną. Nie prowadzimy szkoleń teoretycznych, w trakcie których trzeba zapamiętać wiele rzeczy – wychodzimy z założenia, że sprawny inżynier znajdzie potrzebne mu szczegóły w interfejsie aplikacji lub dokumentacji. Skupiamy się na zadaniach, które uczestnicy szkoleń muszą wykonać. Zastawiamy na nich pułapki, z których muszą wybrnąć. Tłumaczymy, dlaczego popełniają ewentualne błędy, bo to jest bardzo ważny aspekt procesu edukacji – to bardzo dobrze, gdy ktoś się pomyli i musi samodzielnie poszukać prawidłowego rozwiązania. Takie sytuacje zapamiętujemy na dłużej i za to uczestnicy cenią nasze szkolenia.

Tadeusz Selbirak – dyrektor techniczny w Softinet
#HowToBackup